czw., 07/05/2026 - 12:00
Kod CSS i JS

Pokolenie NCN to badaczki i badacze wnoszący istotny wkład w rozwój nauki. Bohaterką 4. odcinka jest Karolina Ćwiek-Rogalska badająca kultury osadnicze powstałe po 1945 roku na obszarach postprzesiedleniowych w Polsce i dawnej Czechosłowacji.

Karolina Ćwiek-Rogalska jest kulturoznawczynią, bohemistką i etnolożką, profesorką w Instytucie Slawistyki Polskiej Akademii Nauk. Jej badania finansują Narodowe Centrum Nauki i Europejska Rada ds. Badań Naukowych. Jest laureatką Nagrody NCN 2023.

Rzeczy, które zadają pytania

Portret nieznanej kobiety z zakładu fotograficznego Wittmanów w dawnym Deutsch Krone, dziś Wałczu. Fragmenty dachówek z zakładów Sturma we Freiwaldau, dziś Gozdnicy, użyte powtórnie do umocnienia fundamentów powojennego budynku. Karolina Ćwiek-Rogalska traktuje takie przedmioty jako materialne ślady, które wywołują pytania o wcześniejszych mieszkańców tych terenów.

Badaczka pracuje z tezą, że rzeczy pozostałe po przesiedlonych społecznościach działają jak „duchy" poprzednich kultur – odsyłają do świata, w którym powstały, choć funkcjonują już w zupełnie innej teraźniejszości. Jak mówi sama badaczka, działają w dwie strony: kierują uwagę ku przeszłości, ale też „wychylają ją w przyszłość", bo każda praca z taką spuścizną jest robiona z zamiarem czegoś, co dopiero ma się wydarzyć.

Dla obszarów, na których takie procesy zachodzą, Karolina Ćwiek-Rogalska wprowadziła do nauki kategorię kultur osadniczych (resettlement cultures).

Powojenne migracje dotknęły co czwartej osoby w Polsce, a osiemdziesiąt lat po wojnie w polszczyźnie wciąż brakuje neutralnego języka opisu tych procesów – zarówno samych terenów, jak i osób, które tam przyjechały, i tych, które zostały stamtąd wysiedlone. Cudzysłów wokół „Ziem Odzyskanych" jest najbardziej widocznym śladem tego niedopowiedzenia.

Po co ta wiedza

– Rok 1945 nie był rokiem zerowym. Był początkiem długiego procesu kształtowania się nowych więzi, nowych znaczeń i nowych sposobów życia w przestrzeniach odziedziczonych po innych – mówi Karolina Ćwiek-Rogalska.

Pierwsze pokolenie osiedleńców traktowało nowe otoczenie jako obce, drugie – urodzone już na miejscu – przyjmowało je jako oczywistość. Trzecie i czwarte pokolenie zaczyna się o tę materialność „potykać" i pytać, kto był tam wcześniej. To one stoją dziś przed problemem, dla którego nie ma jeszcze gotowych narzędzi opisu – ani języka.

Na tych terenach powstają odrębne tradycje, niewidoczne w głównym dyskursie historycznym, a etnograficzny warsztat – długotrwała obecność w terenie, powracanie do rozmówców, praca z materialnością przedmiotów i archiwaliów – pozwala je opisać. Karolina Ćwiek-Rogalska określa cel swoich badań wprost: opisać, jak formują się nowe społeczności i jak wytwarzają własną „całość kulturową".

– Chciałabym, żebyśmy wyszli poza takie postrzeganie tych terenów jako jednobarwnej plamy na mapie, gdzie nic się nie dzieje, i zamiast tego zastanowili się nieco głębiej, co się tam takiego dzieje – mówi badaczka.

Wybrane cytaty

O pracy w terenie

Najczęściej wracam do tych osób po kilka razy, żeby o coś dopytać, albo żeby porozmawiać o czymś innym, albo żeby usłyszeć co słychać, powiedzieć co u mnie. Więc tam się nawiązują też bardzo często takie więzi – nie powiedziałabym może, że koleżeńskie, bo dzieli nas różnica wieku – ale takie więzi, taka relacja, która wykracza poza tylko „proszę mi odpowiedzieć na to i na to pytanie".

O archiwach

My czasami myślimy o archiwum jako takim miejscu, gdzie właściwie znajduje się wszystko, tylko trzeba dobrze poszukać, ale te nasze środkowoeuropejskie archiwa dużo przeszły, tak jak w ogóle te regiony, gdzie mieszkamy. To znaczy one są często uszkodzone, niekompletne, czegoś tam nie ma, coś zostało zubytkowane, coś nigdy tam nie trafiło. (...) Lubię wracać do dokumentów, które już widziałam kilkukrotnie, żeby jeszcze raz je przeczytać, bo ważna jest dla mnie też materialność tego dokumentu. Na czym on jest napisany, co jest z tyłu, jakie są późniejsze dopiski kolejnych czytelników, kto wcześniej tę teczkę przede mną oglądał.

O rzeczach jako duchach

Te rzeczy, które spotykamy w tych terenach postprzesiedleniowych, one działają trochę jak duchy tych poprzednich kultur, tych społeczności, które zostały stamtąd wysiedlone. Czyli takie przedmioty, które wywołują gdzieś pytania, nie zawsze dają odpowiedzi, ale przypominają o tym, że ktoś tam był wcześniej, niekoniecznie mówiąc kto.

Badania o przeszłości i o przyszłości

Im lepiej się znamy, tym bardziej jesteśmy odporni na historie, które nam inni opowiadają o nas. Mniej ulegamy takim opowieściom, które mają nam wyjaśnić świat i skłonić nas do czegoś, co może niekoniecznie jest prawdą.

Ten pomysł na te rzeczy jako duchy pokazuje, jak bardzo to, co robimy, nawet w przeszłości, jest wychylone w przyszłość. Zawsze robimy to z zamiarem czegoś, co dopiero ma się wydarzyć.

Czym jest NCN dla badaczy i badaczek?

To szansa na samodzielność i na sprawdzenie tego, czy nasz pomysł – jeżeli go przełożymy na projekt  – jest wykonalny, co o nim myślą inni i na uzyskanie informacji zwrotnej.

Seria #pokolenieNCN to 15 rozmów z 15 badaczkami i badaczami na 15-lecie Narodowego Centrum Nauki. Każda rozmowa trwa około 15 minut. Prowadzi je Anna Korzekwa-Józefowicz.

We wcześniejszych odcinkach rozmawialiśmy z Aleksandrą Rutkowską, Michałem Tomzą i Małgorzatą Kot. W kolejnych zobaczymy: Macieja Trusiaka i Agatę Starostę. Odcinki ukazują się na kanale NCN na YouTube w czwartki, co trzy tygodnie.